Jak jeździć w deszczu
17 września 2012

mala fotka

Istnieje wiele sposobów na bezpieczną i wygodną jazdę rowerem w deszczu. Ale deszcz potęguje wszystkie niedociągnięcia techniczne roweru. Jeśli słabo działały hamulce (zewnętrzne, szczękowe) – w deszczu mogą przestać działać w ogóle (dotyczy to zwłaszcza osób cięższych). Jeśli oświetlenie zapewnia dynamo „butelkowe” (napędzane przez oponę) to zapewne w deszczu zacznie się ono ślizgać i przestanie działać.

Jeśli rower nie ma błotników, to rowerzysta zostanie ochlapany tym, co z jezdni podniosą i wyrzucą opony. Ponieważ na jezdni zalega nie tylko kurz i piach ale także między innymi oleiste zanieczyszczenia z samochodów, należy liczyć się ze zniszczeniem ubrania od pośladków przez całe plecy do czubka głowy w przypadku braku błotnika na tylnym kole oraz nogawek spodni a częściowo także przodu ubrania w przypadku braku błotnika przedniego. Dlatego rower należy wyposażyć w pełne (ochraniające jak najdłuższą część obwodu koła) błotniki.

Podstawowe fakty dotyczące jazdy rowerem w deszczu:

  • Nawet najlepsza kurtka przeciwdeszczowa nie ochroni przed deszczem nóg. Rowerzysta jest narażony na deszcz przede wszystkim od przodu. Dlatego oprócz kurtki należy używać również spodni przeciwdeszczowych. Dobre spodnie przeciwdeszczowe są rozpinane z boków i zakłada się je na zwykłe spodnie nie zdejmując butów.
     
  • Nawet najlepszy ubiór przeciwdeszczowy powinien zapewniać wentylację – na przykład kurtka powinna mieć rozpinane otwory pod pachami.
     
  • Alternatywą dla przeciwdeszczowej kurtki (i spodni) jest ponczo (peleryna). Narzucona na kierownicę roweru chroni przed deszczem tułów i nogi do kolan. Ale może utrudniać jazdę ze względu na opory powietrza. Niektóre rodzaje peleryn zwiększają ryzyko w przypadku bocznych podmuchów wiatru, uniemożliwiają sygnalizowanie zamiaru skrętu przez wyciągnięcie w bok ręki a nawet utrudniają kierowanie rowerem. Dlatego lepiej jest wybrać pelerynę całkowicie otwartą z boków. Z punktu widzenia ochrony przed deszczem niczego to nie zmienia – rowerzysta jest narażony niemal wyłącznie na deszcz z przodu. Taką pelerynę można stosować na dowolne ubranie – równie dobrze pasuje na gruby zimowy płaszcz jak i na letni podkoszulek.
     
  • Uzupełnieniem peleryny są stuptuty – specjalne ochraniacze na buty i łydki.
     
  • W deszczu pogarsza się widoczność – w samochodach wycieraczki nie zawsze nadążają z oczyszczaniem szyb z wody, a w bocznych lusterkach mało co widać. Dlatego...
     
  • ...jeśli masz wybór – wybierz przeciwdeszczowy ubiór w kolorze żółtym, ewentualnie jaskrawozielonkawym, ostro pomarańczowym. Odblaski na czarnej kurtce nie pomogą jeśli rowerzysta nie jest oświetlony światłami innego pojazdu. Tak właśnie jest w przypadku korzystania przez kierowcę z bocznych lusterek czy szerzej – kontaktu wzrokowego poza obszarem oświetlonym przednimi reflektorami samochodu. Również zalane deszczem boczne szyby pojazdu utrudniają lub uniemożliwiają zauważenie ciemno ubranego rowerzysty z boku pojazdu, nawet jeśli na jego ubraniu są odblaski. Żółty jest najlepiej widocznym kolorem w ciemności i w deszczu i lepiej niż jakikolwiek inny kolr odcina się od niemal każdego rodzaju tła.
     
  • Zostawiajac rower zaparkowany pod gołym niebem (np. na ulicy) warto przykryć siodełko workiem foliowym lub specjalnym pokrowcem. Dzięki temu mimo deszczu siodełko pozostanie suche.

Ubiór to nie wszystko. W deszczu konieczne bywa zmodyfikowanie zachowań na drodze:

  • Omijaj kałuże. Nigdy nie wiesz, jak głębokie mogą być i czy na ich dnie nie czai się podłużna szczelina w której możesz zakleszczyć koło. Jeśli niemożliwe jest ich ominięcie – jedź powoli i bądź gotów w każdej chwili podeprzeć się nogą czy zeskoczyć z roweru (do kałuży!).
     
  • Z tego właśnie powodu jedź "szeroko", dalej od krawężnika czy prawej krawędzi jezdni niż zwykle i utrzymują stałą od nich odległość (nie jedź „wężykiem”).
     
  • Przewiduj sytuację na drodze. Jeśli przed tobą znajduje się wielka kałuża, to wyprzedzający cię za chwilę samochód obryzga cię wodą z niej od stóp do głów. Może więc warto się zatrzymać przed nią?


UWAGA: Zgodnie z art. 33 ust. 5 pkt. 3 PoRD w ulewnym deszczu masz prawo jechać po chodniku, niezależnie od jego szerokości czy dopuszczalnej w tym miejscu prędkości na jezdni. Masz wówczas jednak obowiązek ustępowania pierwszeństwa pieszym. Musisz również zsiadać z roweru i przechodzić przez przejścia dla pieszych pchając (ciągnąc) go.

Więcej praktycznych informacji:

co w poradniku:
  1. Porady rowerowe
  2. Jak jeździć rowerem
  3. Savoir vivre na drodze
  4. Jaki rower
  5. Jak ubrać się na rower
  6. Jak jeździć w deszczu
  7. Rowerem w zimie
  8. Jak chronić się przed kradzieżą roweru
  9. Rower jak członek rodziny, czyli jak żyć i mieszkać razem
  10. Porady prawne
lista pozostałych artykułów w dziale poradnik > dla rowerzystów : > rodz. 1
  1. Porady rowerowe
  2. Jak jeździć rowerem
  3. Savoir vivre na drodze
  4. Jaki rower
  5. Jak ubrać się na rower
  6. Jak jeździć w deszczu
  7. Rowerem w zimie
  8. Jak chronić się przed kradzieżą roweru
  9. Rower jak członek rodziny, czyli jak żyć i mieszkać razem
  10. Porady prawne
login
logos